Powrót do naturaqua.fotoblog.pl naturaqua at ownlog '06
Link 29.11.2008 :: 13:45 Komentuj (5)
Mizube Lifestyle




Reaktywacja musiała kiedyś nastąpić...

Aranż raczej prosty i mało skomplikowany, ale może wyjdzie co z niego. Jak na razie mam małe problemy z korzeniami, bo to jak zwykle znalezisko, ale mam nadzieję, że przestaną sprawiać mi problemy po paru podmianach wody. Póki co jestem na etapie zbierania szczepek bluszczy ze sklepów ogrodniczych, no bo mówią, że te "kradzione" przyjmują się najlepiej ;)

Fotki aktualizacyjne przewiduje na nowy rok... tylko na który :)

Link 20.11.2008 :: 14:36 Komentuj (0)
AMAZON - Healing of Wild Sketch, The Rio Negro, The Amazon unexplored.



Tak jakoś nudą wieje, ale to nie znaczy, że nic się nie dzieje :) Świeżo po restarcie... a raczej reaktywacji mojej 180-tki musiałem trochę odetchnąć. Zeszło mi z tą aranżacją prawie tydzień, ale w między czasie relaksowałem się przy nowej płytce.
Oczywiście nie stać mnie na wyjazd w tamte rejony świata, więc postanowiłem ściągnąć sobie przynajmniej imitację tego.
Album dotarł do mnie jakieś trzy tygodnie temu, ze sklepu http://www.adana.co.jp/catalog/index.php . Zamawiałem tam album z IAPLC a przy okazji kupiłem sobie też tą pozycję.
Oczywiście pozycja warta zakupu, składa się z dwóch płytek, z czego ta audio z odgłosami lasu to pozycja wyłącznie dla ludzi z problemami :) Można tego słuchać, ale przez parę minut a nie przez parę godzin. Zaś płyta DVD z muzyką klasyczną i oprawą graficzną w formie fotografii Pana Amano i zespołu, jak najbardziej mi się podoba. Można tego słuchać i oglądać aż do znudzenia.
DVD to 11 rozdziałów podzielonych tematycznie, ile fotek... nie wiem, ponieważ nie chce mi się liczyć.
CD to 8 nagrań z tropikalnego lasu.

Koszt. Ja kupowałem jak jeny były po 2,7/100 szt, więc przeliczając cenę katalogową 2500YPY x 2,7/100 to daje jakieś 67,50zł. Koszty wysyłki zero, czyli wliczone w tą cenę.

Czy warto? Dla napaleńców tak, ale większość ludzi położy pą płytkę w szafie i tak spędzi ona swój żywot. Po prostu trzeba mieć specyficzne podejście do natury i do jej piękna, żeby dojrzeć w tej pozycji piękno... a ja takie coś mam :)


Link 25.10.2008 :: 18:18 Komentuj (5)
Dark Forest...



Witam,
Po sporej przerwie przydało by się coś pokazać. Jak na razie duży zbiornik służy jako wylęgarnia komarów a ten prezentowany jako przechowalnia roślin. W sumie zbiornik powstał nie z myślą o prezentacji, ponieważ jego losy były różne i na początku wyglądał tragicznie, ale coś tam się udało z niego wycisnąć.

Na początku była to przechowalnia roślin bez CO2 i bez jakiejś zwartej aranżacji, dopiero jakieś dwa miesiące temu postanowiłem nadać jej charakter i stworzyć coś co będzie można pokazać. Nie było to łatwe, bo jak do tej pory nie robiłem zbiorników wyłącznie ze skałami a takowe są dla mnie strasznie trudne do aranżowania w ogóle jestem pełen podziwu dla tych co tworzą w takich wymiarach zbiornika ładne aranżacje, ponieważ dla mnie jest to zbiornik wybitnie nie foremny a jego proporcje cholernie ciężkie do ogarnięcia.

Aranżacja miała tylko jedną sesję, czyli tą co widać a powstała koło maja, także jest to dosyć stara aranżacja jak dla mnie ;)

Zbiornik: 60x30x36 ~ 65l
Filtracja: Eheim Ecco 2234
Oświetlenie: 2x18W T8 Philips 965 + 1x18W T8 AquaGlo
Parametry: pH 6.4 reszta w normie
Chemia: Podmiana 20l + 5 ml PG Hydro Mineral + 9 ml TMG + 15 ppm N + 20 ppm K + 0 ppm P + 6 ml PG Ferro+ (z KNO3, K2SO4, KH2PO4) + dzienne dawki 2ml PG Ferro+, 3 ppm N.
Flora:Taxiphyllum alternans, Microsorum pteropus 'narrow', Anubias nana/bonsai, Vesicularia dubyana, Vallisneria nana, Microsorum Vindelov, Vesicularia montagnei, Eleocharis acicularis, Eleocharis vivipara, Rotala Sp. Green.
Fauna: Nannostomus beckfordi, Apistogramma viejita, Crossocheilus siamensis.

Link 05.10.2008 :: 19:55 Komentuj (5)



Vallisneria nana

W moim bajorku też się coś dzieje. Mimo małej ingerencji i niezbyt systematycznej obsłudze chwasty rosną sobie w najlepsze i nawet kwitną. Dawniej Vallisneria nana kwitła u mnie w zbiorniku, ale nigdy nie wypuszczała takich kwiatków. Jakby było ich więcej to mogło by to ciekawie wyglądać a tak, to tylko jedyny rodzynek musi mi na razie wystarczyć ;)

Zabrania się kopiowania oraz przetwarzania wszelkich materiałów z tej strony bez zgody i wiedzy autora.
Copyright by Tomasz Zawół. All rights reserved.

Poprzednie